Nieudane „ptysie” cytrynowe

Ewa

Jestem Ewa, i pasjonuje mnie gotowanie. Bloga tworzę z ogromną chęcią bo uwielbiam dzielić się swoimi przepisami. Zawsze cieszę się jak ktoś próbuje moje przepisy!

Moze Ci sie takze spodobac...

6 komentarzy

  1. kass napisał(a):

    Nie bardzo rozumiem ci Ci nie wyszło?? przecież ciasto palce lizać! a że nie ptysie? ale bardziej karpatka z kremem bezowym , no to co…pysznie wygląda!
    Pozdrawiam słonecznie!

  2. Ewam napisał(a):

    no tak Kasiu ,ale mialy byc Ptysie..a wyszla karpatkla z pianka…ale dobre…

  3. Paula napisał(a):

    oj, przesadzasz ;P jak patrzę na te zdjęcia to od razu mam ochotę na oba kawałki!

  4. Karmel-itka. napisał(a):

    oblizuję się na sama myśl.
    a na widok – slinotok!

  5. Gosia napisał(a):

    Najważniejsze, że chłopakom smakowało – w końcu o to przecież chodzi :)))

  6. aga napisał(a):

    ciacho wyglada rewelacyjnie:) i nic nie widac, zeby cos nie wyszlo, ja pisze sie na kawalek tej pysznosci:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: