Sernik

Ewa

Jestem Ewa, i pasjonuje mnie gotowanie. Bloga tworzę z ogromną chęcią bo uwielbiam dzielić się swoimi przepisami. Zawsze cieszę się jak ktoś próbuje moje przepisy!

Moze Ci sie takze spodobac...

15 komentarzy

  1. ciekawie wygląda to cisteczko

  2. kornik pisze:

    Fsjowy,taki wysoki, kawał ciacha z tego sernika:)

  3. Paula pisze:

    a ja jeszcze nigdy nie robiłam sernika ;>

  4. piękny serniczek;) na prawdę wart grzechu!

  5. No, no śliczny Ci ten sernik wyszedł kochana:) i taki wysoki:) ….aż mi se kawałeczek zamarzył… pozdrawiam ciepło Ewuniu:)

  6. Ewam pisze:

    jest naprawde wysoki i nie opada,co jest czeste przy sernikach…czestujcie sie dziewczyny

  7. Anucha pisze:

    No to i ja z chęcią się poczęstuję:) Sernik wygląda przepysznie.
    Muszę się przyznać Ewo, że i mi się kiedyś takie coś przytrafiło. Od tamtej pory, po otworzeniu serka zawsze najpierw go próbuję:)
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

  8. wiosenka27 pisze:

    Wspaniale wygląda:)

  9. aga pisze:

    bardzo apetyczny serniczek i chetnie bym zjadla kawaleczek:)

  10. kass pisze:

    Serniki sa pyszne..Twój wyglada tak smakowicie:))) a ja EWus na diecie od dzisiaj jestem, nie jem słodkiego i dzisiaj mam już jeden dzień na zdrowym jedzonku:) cieszę się że się zmobilizowalam a mam do zrzucenia duuużo, trzymaj kciuki i nie pokazuj takich pyszności bo monitor zjem:))

  11. Arvén pisze:

    Wygląda bardzobardzobardzo apetycznie! 😀
    Ale ja w kwestii serników jestem nieobiektywna…zjem każdy.!

  12. Majana pisze:

    Pyszny serniczek zrobiłaś!:)
    Cieszę się,ze smakował:)
    Pozdrawiam.

  13. isa pisze:

    Ewam piekny , mój tez był taki wysoki , ale wiesz moze to ten dodatek tej kaszy manny ,ze ona go jakos "podnosi" ?

    tak czy inaczej wskakuje u mnie na liste , ulubionych 🙂

  14. Kaś pisze:

    świetnie wygląda, taki wysoki i nadziany bakaliami
    uwielbiam spody serników na bazie petitków 🙂

  15. ewelajna pisze:

    Ewa, wiesz jak za mną ostatnio chodzi sernik… Tak chodzi, ze niedługo już (mam nadzieję) mnie dogoni – może jutro… Z kaszą manną jeszcze nigdy nie próbowałam… Ciekawa jestem jaki efekt?
    Pozdrawiam ciepło!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: