Podpłomyk

Ewa

Jestem Ewa, i pasjonuje mnie gotowanie. Bloga tworzę z ogromną chęcią bo uwielbiam dzielić się swoimi przepisami. Zawsze cieszę się jak ktoś próbuje moje przepisy!

Moze Ci sie takze spodobac...

18 komentarzy

  1. urtica1 pisze:

    Ewciu, bardzo ciekawa historia i niesamowite wspomnienia :)No i to dawne pieczenie w piecu chlebowym to bardzo ciekawa rzecz. Mam w domu książkę gdzie po krótce jest opisany cały "rytuał" pieczenia chleba w piecu.

    A o tym że podpłomyk wygląda cudownie to już wspominać nawet nie muszę 🙂 Pozdrawiam 🙂

  2. Anucha pisze:

    Przepiękne wspomnienia i smakowity chlebek:)
    Ja od jakiegoś czasu zaczęłam piec chleb na zakwasie. Długo to trwało zanim zabrałam się za wyhodowanie zakwasu, ale najważniejsze, że się udało a chlebki wychodzą mi co raz smaczniejsze i ładniejsze. Nie mam na razie aparatu i nie mogę nic wstawić:)
    Serdecznie pozdrawiam:)

  3. Przepiękny chleb:) Pozdrawiam:)

  4. wspomnienia masz cudowne:) a podpłomyk wygląda rewelacyjnie:) Ewuniu jednym słowem bomba:) buziak wielki

  5. aga pisze:

    ale fajny chlebus:) wyglada smakowicie, ze az mam ochote skubnac te kromeczki:)

  6. Majana pisze:

    Ewuniu, bardzo mi sie podoba ten chlebek, cała historia i wspomnienia. SUper:)
    PozdrawiamCię:)

  7. asieja pisze:

    taki cudowny.. domowy.

  8. Paula pisze:

    sentymentalny, a przez to jeszcze bardziej wspaniały 🙂

  9. Kuchareczka pisze:

    Nigdy nie robiłam podpłomyka i czuję, że dużo tracę 🙂

  10. Monica pisze:

    Piękny chlebuś 🙂
    Dawno nie piekłam. Trzeba sobie przypomnieć zapach chleba unoszący się po domu 🙂

  11. holendrzyca pisze:

    witaj kochanie . nie było mnie tak długo bo ostatnio wiele u mnie sie dzieje. wpadne do nas na strone i wszystko opisze. a chlebek wygląda wspaniale. tak jak jego historia. ps "brakowało mi ciebie :* "

  12. bryssska pisze:

    u nas podpłomyki były pieczone przy okazji chleba, właśnie z ciasta chlebowego ale to były takie płaskie placki do których babcia czasem dodawała sera na słodko, pieczone właśnie w takim piecu, ja się śmiałam że to była wersja takiej dawnej drożdżówki z serem

  13. basiaP pisze:

    takie ładne wspomnienia:) a podpłomyka nie miałam okazji próbować;)

  14. Biedr_ona pisze:

    Nie ma jak domowe wypieki.. są po prostu nie do porównania.. 😉

    http://www.przysmakiewy.pl

  15. Anucha pisze:

    Ewo, wesołych Świat 🙂

  16. bryssska pisze:

    Ja z okazji świąt Wielkanocnych życzę ci dużo radości, której moc przesłoni troski codzienności. Miłej atmosfery oraz mokrego dyngusa 🙂

  17. Jacek pisze:

    Hej Ewa wyglada pysznie, a ja tez pamietam smak ciasta drozdzowego twojej mamy 🙂

  1. 19 marca 2018

    […] strasznie zimno:)Buleczki sa pulchne i w smaku przypominaja podplomyk,o ktorym pisalam juz tutaj (klik) jednym slowem sa smaczne,szybkie w przygotowaniu,jedyny czas jaki pochlaniaja to czas potrzebny do […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: