Zupa z dziurkami – czyli wiśniowa z makaronem

Ewa

Jestem Ewa, i pasjonuje mnie gotowanie. Bloga tworzę z ogromną chęcią bo uwielbiam dzielić się swoimi przepisami. Zawsze cieszę się jak ktoś próbuje moje przepisy!

Moze Ci sie takze spodobac...

12 komentarzy

  1. Szana pisze:

    wygląda bajecznie!

  2. czyste szaleństwo smakowe 🙂

  3. Majana pisze:

    Uwielbiam zupę wiśniową Ewajko!:)

  4. Karmel-itka. pisze:

    zupka wiśniowa… była u mnie nie tak dawno.
    uwielbiam! smak wakacji u babci.

  5. Lekka pisze:

    Haha.:))) Zupa z dziurkami! Faktycznie! Dzieci są niesamowite jeśli chodzi o skojarzenia! Byłyby świetnymi naturalnymi copywriterami, takie są nieograniczone i proste jednocześnie w swoim postrzeganiu świata.:)
    Uwielbiam wiśniankę!
    Dzięki za przypomnienie mi, że istnieje.:)

  6. urtica1 pisze:

    Uśmiałam się z tej zupki z dziurkami :))
    A zupka fantastyczna, idealna na lato 🙂

  7. Katarzyna pisze:

    W mojej rodzinie nikt nie podaje zup owocowych więc w sumie ja również nigdy nie próbowałam ale chętnie przełamie ten schemat, bo zupka wygląda smakowicie 🙂

  8. mamamarzynia pisze:

    Sympatyczna ta historia z dziurkami 🙂
    Ale ja bym zupy owocowej jednak nie zjadła, chociaż zdjęcie jest śliczne!

  9. Bardzo lubię zupy owocowe, ale dla mnie bez makaronu poproszę:) ….a wisniowa to moja faworytka:) pozdrawiam Ewuniu:)

  10. Monica pisze:

    Wspaniała! Mój mąż jest jak takie małe dziecko, kocha owocowe zupki 😛

  11. mamamarzynia pisze:

    Ewuś, dzięki za dopiski na przydasiach, ucieszyłam się, bo tam pies z kulawą noga nie zagląda 😉

  12. jelka pisze:

    Zima już prawie puka do drzwi a ja bym zjadła taką zupkę 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: