Mirabelki z wiórkami kokosowymi i kiwi

Ewa

Jestem Ewa, i pasjonuje mnie gotowanie. Bloga tworzę z ogromną chęcią bo uwielbiam dzielić się swoimi przepisami. Zawsze cieszę się jak ktoś próbuje moje przepisy!

Moze Ci sie takze spodobac...

12 komentarzy

  1. Aciri napisał(a):

    Prawdziwa przetwórnia owoców:) Ale jak miło będzie w zimny poranek otworzyć taki słoiczek…:)

  2. Ewam napisał(a):

    Aciri..zrobilam jeszcze kilka sloiczkow mirabelek zasypanych tylko cukrem..pozniej do ciasta jak znalazl..ah i jeszcze zalalam kilka sloiczkow alkoholem…nie wiem jak bedzie smakowalo,bo robilam pierwszy raz..jak sie sprawdzi to wkleje przepis:)

  3. Karmel-itka. napisał(a):

    niesamowicie inteesujący przpis!

  4. Monica napisał(a):

    Och ostatnio żal mi się zrobiło tych wszystkich spadających na drogę mirabelek 🙁 Niestety nie mam ich gdzie dorwać, szkoda, bo widzę, że marmolada wyszła wspaniała!

  5. Przemysław napisał(a):

    Ewuś to szkoda, ze nei dałaś znać:) u mnie była przetwórnia ogórkowo – jabłkowa:) razem byłoby weselej:) …ta konfitura z kiwi wyglada p prostu rewelacyjnie:) pozdrawiam ciepło i częstuję sie odrobinką:) Jola

  6. Bjedrona napisał(a):

    Oooooo takie mirabelki z kokosem to musi być coś pysznego, a niedaleko mojego bloku rośnie takie drzewko, owoców jest dużo, więc chyba spróbuję 🙂

  7. Kuchareczka napisał(a):

    uwielbiam konfitury z mirabelek! Robię je co roku 🙂

  8. Majana napisał(a):

    Ależ fajna sprawa! Wieki nie jadłam mirabelek.
    Pozdrowienia ! 🙂

  9. mamamarzynia napisał(a):

    My mamy zatrzęsienie mirabelek, ale ciocia robi z nich tylko kompot, bo hurma i czereda nie kce nic innego.
    Ewuniu, dziękuję za miłe słowa na blogu, bez zdjęć to jakieś suche jest, więc na razie ja będę u was gościem.
    Całuski baaardzo chłodne i orzeźwiające, gorące byłyby zbrodnią dzisiaj 😉

  10. Marta Bis napisał(a):

    czy można poprosić o przepis na mirabelki z kiwi?

    • Ewam napisał(a):

      Kiedy sliwki byly juz prawie,,gotowe,, czyli usmazone ,a woda z nich calkiem odparowala,dodalam do nich kiwi pokrojone w kostke i wiorki kokosowe i jeszcze smazylam okolo 0,5 godziny 🙂

  1. 19 marca 2018

    […] tygodni temu,o czym juz wspominalam(tutaj) ,zostalam obdarowana Mirabelkami,ze sliwek powstaly dzemy, ciasto, zaszalalam rowniez i zrobilam […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: