Dżem jarzębinowy

Ewa

Jestem Ewa, i pasjonuje mnie gotowanie. Bloga tworzę z ogromną chęcią bo uwielbiam dzielić się swoimi przepisami. Zawsze cieszę się jak ktoś próbuje moje przepisy!

Moze Ci sie takze spodobac...

9 komentarzy

  1. Mirabelka napisał(a):

    Tak pięknie wygląda… A mój tata całą jarzębinę zerwał do nalewki 🙁

  2. Ewam napisał(a):

    a o nalewce nie slyszalam,tez ciekawy pomysl…u mnie rosnie duzo jarzebiny..zapraszam:)

  3. ewelajna napisał(a):

    Ewam, cudne zdjęcia i kolory:)
    marzy mi się dżem jarzębinowy… i nalewka…:). Czytałam jednak, że najpierw trzeba owoce przemrozić, aby też goryczki nie było za dużo. Jak tylko uda mi sie nazbierać jarzębiny będę podpatrywać do Ciebie:)

  4. hania-kasia napisał(a):

    Narobiłaś mi apetytu na taki dżem – lubię niebanalne smaki.

  5. Aciri napisał(a):

    Właśnie kilka dni temu tłumaczyłam synkowi, że można jeść jarzębinę. Z dzieciństwa kojarzę taką kandyzowaną:)

  6. Majana napisał(a):

    I mnie się marzy jarzębinowy dżem. 🙂
    Poczekam aż owoce przemarzną, mam nadzieję,że jeszcze je wtedy znajdę w lesie :).
    A nalewka to musi być ciekawa sprawa 🙂

    Twój dżem ma piękny kolor 🙂
    Pozdrowienia!

  7. Kuchareczka napisał(a):

    Własnie przymierzam się do tego dżemu. Nigdy go nie robiłam, a mam na niego ogromną ochotę – przeczytałam wszystko co napisałaś, żeby zrobić wszystko jak należy 🙂

  8. Przemysław napisał(a):

    ciekawe zestawienie ….aż jestem ciekawa jak smakuje:) …bo ja też lubię goryczke dżemu pomarańczowego:) pozdrawiam Ewuś:)

  9. Ewam napisał(a):

    Pamietajcie zeby owoce przemrozic!!!!!!!:))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: