Weinblätter czyli liscie winogron nadziewane

Ewa

Jestem Ewa, i pasjonuje mnie gotowanie. Bloga tworzę z ogromną chęcią bo uwielbiam dzielić się swoimi przepisami. Zawsze cieszę się jak ktoś próbuje moje przepisy!

Moze Ci sie takze spodobac...

5 komentarzy

  1. majka pisze:

    Ale pysznsoci przygotowalas:) Uwielbiam faszerowane liscie winorosli. Zawsze kupuje wlasnie u Turka lub na greckim stoisku. Sa takie fajne, malutkie, na "raz" :)) Robila kiedys ze swiezych lisci ale nie wyszly mi takie, jak trzeba. Zapisuje Twoj przepis 🙂

    Usciski.

  2. hania-kasia pisze:

    Bardzo lubię nadziewane liście winogron, ale sama ich jeszcze nie robiłam. Trzeba by to kiedyś nadrobić. Preferuję wersję wegetariańską tego dania – nie jestem wegetarianką, po prostu wersja bez mięsa lepiej mi smakuje.

  3. Ania pisze:

    miałam kiedyś okazję próbować takich i są faktycznie pyszne. muszę sama wypróbować 🙂 dziękuję za przepis

  4. Kuchareczka pisze:

    Uwielbiam! Odkąd pierwszy raz kilka lat temu spróbowałam będąc w Grecji, co jakis czas wracam do tego przepisu 🙂

  5. Przemysław pisze:

    ciekawa jestem smaku tej potrawy …bo lisci winogron jeszcze nie próbowałam:) ….a papryka faszerowana – cudeńko:)pozdrawiam jola

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: