Ciasto – ptasie mleczko

Ewa

Jestem Ewa, i pasjonuje mnie gotowanie. Bloga tworzę z ogromną chęcią bo uwielbiam dzielić się swoimi przepisami. Zawsze cieszę się jak ktoś próbuje moje przepisy!

Moze Ci sie takze spodobac...

18 komentarzy

  1. Szana napisał(a):

    wygląda świetnie, w sam raz do popołudniowej kawy 🙂
    pozdrawiam,
    Szana!

  2. Majana napisał(a):

    Ewuś, ono jest piękne! Delikatne i smaczne,no i ślicznie kolorowe.
    A czemu ptasie mleczko?Mnie się to kojarzy,że ptasie piórka są takie delikatne i lekkie jak ta pianka właśnie:)
    Usciski:*

    • Ewam napisał(a):

      No w sumie i tak mozna to odebrac…kiedys byla taka reklama ,jakies aniloki,ptasie biale piorka w to wszystko w chmurach takich bialych…;)

  3. kass napisał(a):

    Ewa rzuć choć kawałeczek!!! a ja zaraz rogaliki Ci podeślę:)))

  4. ewelajna napisał(a):

    Dla mnie określenie ptasie mleczko to coś najlepszego z najlepszych:). A Twoje ciasto wyborne, choć szybciej zrobiłabym je latem:). Serdeczności Ewinka!

  5. madlene17 napisał(a):

    Świetnie się prezentuje to ciasto, porywam kawałeczek:)

  6. Anulla napisał(a):

    pyszne i efektowne:) zjadłoby się:)

  7. cupcake napisał(a):

    witam serdecznie pania Ewke 🙂 kolejny moj powrot tym razem mam nadzieje na dluzej 🙂 pozdrawiam-corka marnotrawna Holendrzyca x

  8. Przemysław napisał(a):

    Bardzo lubię takie ciacha …też się uczyłam piec na takowych …a i Holendrzyca się odezwała …wracaj do nas Kochana:) wielki buziak Ewuniu Jola

  9. cupcake napisał(a):

    hej Jolu 🙂 zapraszam do mnie . PRZEPRASZAM wielkie za brak znaku zycia. sporo sie dzialo . duzo mamy do nadrobienia! buziole wielkie!

  10. Ewam napisał(a):

    Kobietki jak sie ciesze…Holendrzyco,my sie martwilysmy o CIebie!!!zniknelas i koniec,nie Jolus?Ale fajnie ze jestes znowu:) i ponawiam prosbe Joli wpadnij do nas!!

  11. cupcake napisał(a):

    tylko adresik by mi sie przydal bo znowu gdzie zapodzialam 🙁

  12. gin napisał(a):

    Pyszności 🙂 Wygląda cudnie 🙂

  13. Grażyna J napisał(a):

    Uwielbiam takie klasyki, ja też muszę koniecznie parę przepisów odświeżyć 🙂
    No ja niestety muszę cytrusy pominąć, bo jestem strasznie na nie uczulona 🙂

  14. Ewam napisał(a):

    A wiesz Grazynko ze ja tez mam uczulenie na cytrusy…ale czasem nie potrafie ich sobie odmowic,a potem cierpie:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: